piątek, 14 lutego 2014

Dzień 36




Stałam w kuchni, patrząc przez okno. Całą klatkę piersiową miałam owiniętą bandażem, a moje rany już tak bardzo nie bolały, dzięki czemu mogłam w miarę normalnie funkcjonować. Zayn władował mi na plecy milion maści i okładów, które pomagały. Upierał się, by wezwać lekarza, ale Andy przekonał go, by tego nie robił, tłumacząc to tym, że pojawiłyby się niewygodne pytania. Właśnie, Andy...

To naprawdę interesujący człowiek. Zaintrygował mnie, na swój sposób. Polubiłam go, wydawał się... ciekawy. W tym momencie stałam w kuchni, obserwując go przez przesuwane okno, samotnie stojącego na tarasie. Palił papierosa, a biały dym otaczał jego czarne włosy, co dawało ciekawy efekt. Westchnęłam cicho i ruszyłam powoli w jego stronę, nie trudząc się nawet zamknięciem okna, czy co to tam było. 

Stanęłam obok Andy`ego, obserwując ciemne niebo zakryte deszczowymi chmurami. Zaczynał się listopad, a z nim przybywały moje urodziny. Nigdy ich jakoś nie obchodziłam, raczej dostawałam jakiś drobny prezent od ojca i Davona, nic więcej. W końcu, co tu świętować? Jestem rok bliżej do śmierci, nic ciekawego. 

- Nad czym tak myślisz? - Zagadnął.

Jego zachrypnięty, męski głos zalał mnie, sprowadzając z powrotem na taras. Spojrzałam na niego z uniesionymi brwiami, myśląc nad odpowiedzią. Spojrzałam w nisko uwieszone chmury, wzdychając cicho, co było już moim dziwacznym nawykiem. 

- Nad listopadem, moimi urodzinami... - zaczęłam wyliczać.

Spojrzał na mnie, unosząc brew do góry, z papierosem między wargami. Obserwowałam biały dym, który teraz otaczał także mnie, nie będąc w stanie przewidzieć jego odpowiedzi. Jednak ta była prostsza niż myślałam.

- Kiedy są dokładnie? - Zapytał.
- 20 listopada - mruknęłam.

Nie obchodziła mnie jego ciekawość. Ludzie często pytają o takie rzeczy, więc po co mam się tym interesować? Wciągnęłam mocno powietrze, napotykając na swojej drodze dym papierosowy. Starałam się odgonić trującą substancję, jednak mój organizm nadal doskonale pamiętał każdy szczegół i wręcz prosił o kolejną dawkę. Mimo to, nie mogłam. Już udało mi się rzucić palenie i nie mam zamiaru znowu tego przechodzić. 

- Chcesz jednego?

Spojrzałam na wyciągniętą dłoń Andy`ego, w której trzymał papierosa. Zmarszczyłam brwi i z bólem serca zaprzeczyłam ruchem głowy. Uśmiechnął się łobuzersko, unosząc do góry brew. 

- Na pewno? - Dopytywał dalej. 
- Nawet nie próbuj, Shae.

Ciche warknięcie sprawiło, że przewróciłam oczami, doskonale znając ten ton. Zayn podszedł do mnie, oplatając władczo ramionami drobne biodra, stojąc przodem do profilu mojej twarzy, przez co stykałam się z nim kością biodrową w... no cóż, niezbyt komfortowym miejscu. Mimo wszystko, obdarzyłam Andy`ego delikatnym uśmiechem, starając się, by nie wyglądało to tak, jakbym nie paliła przez zakaz Zayna. 

- Na pewno, dziękuję. 

Kiwnął głową, zaciągając się dymem papierosowym, po czym ruszył w stronę domu, wchodząc do kuchni. Zayn położył swój podbródek na moim ramieniu, zaciągając się zapachem skóry. Przejechał nosem po zimnej szyi, budząc do życia dreszcze. Tak dawno mnie nie dotykał... 

- Pachniesz fajkami.

Zaśmiałam się cicho, słysząc jego zarzut. 

- Lubię ten zapach - mruknęłam. 

Przyciągnął mnie do siebie mocniej, uważając na poranione plecy, cały czas obserwując profil mojej twarzy. Czarne kolczyki zakołysały się, łaskocząc jego policzek. Poczułam, jak uśmiechnął się, drapiąc odkryte ramię zarostem. Szare rękawy swetra otulały szczelnie moje zaciśnięte pięści, a paznokcie wbijały się w skórę, by poczuć odrobinę więcej ciepła. Teraz jednak, ogrzewało mnie ciało Zayna, co było mi na rękę. Przylgnęłam do niego, a brunet odgarnął kosmyki włosów, które drażniły go. Wydawało mi się, że on miał tak samo dobry humor jak ja. To było dziwne, widzieć go takiego. Uśmiechniętego, ale nadal dominującego. Tak, mogłabym się przyzwyczaić... 

- Bardzo cię bolą? - Zapytał, a ja spojrzałam na niego pytająco. - Plecy - dodał. 

Pokiwałam przecząco głową, doskonale wiedząc, że nie powinnam dokładnie opisywać bólu. Nie było tak źle, ale mogło być lepiej. Obdarzył mnie zmartwionym spojrzeniem, jednak zignorowałam je i udałam, że nie widziałam. Nie chciałam psuć tego nastroju, nie miałam serca, by to zrobić. Chciałam takiego Zayna mieć jak najdłużej. 

Przymknęłam oczy, przez co zalały mnie wspomnienia z wczoraj. Ucieszyłam się, kiedy zobaczyłam Mulata, poczułam takie cholernie duże szczęście... Wiedziałam, że ta męka u Megan się skończy, przynajmniej na moment. Przeczuwałam, że jeszcze nieraz ją spotkam, jednak wolałam jej na razie nie wspominać. 

Chwila... co z moim ojcem? Cholera, przecież... cholera. Znaleźli go? A co, jeśli jest u Megan, to znaczy... co, jeśli to ona go porwała? A może to jednak Zayn? Dlaczego muszę mieć takiego pecha? Jak nie ze mną, to z moimi bliskimi się coś dzieje, to denerwujące i wyczerpujące. 

- Co z moim ojcem, Zayn? - Zapytałam.
- Shh... 

Westchnęłam cicho, nie chcąc go denerwować. Obserwowałam po prostu ciemne chmury, aż w końcu poczułam pierwsze krople na swoim nosie. Zaczynało padać. 




Obserwowałam deszcz za oknem, próbując uspokoić małą. Stęskniłam się za nią, a ona chyba za mną. Kiedy tylko ją zostawiałam - zaczynała płakać. Zupełnie tak, jakby wiedziała, co się stało. Jakby chciała mnie pilnować, co w sumie było mało prawdopodobne. To po prostu moja wybujała wyobraźnia, lubi mnie drażnić. Westchnęłam cicho i wstałam z Hanaą na rękach, zostawiając zagrzany parapet za sobą. Przez cały dzień Zayn nie odstępował mnie na krok, ale teraz musiał pogadać na osobności z Andy`m, co było mi na rękę. Miałam dosyć tych wszystkich "nie rób, zostaw, nie dotykaj", skierowane w moją stronę. Serio, zupełnie, jakbym była z porcelany. 

Ten dom nadal był dla mnie zagadką. Nie przemierzyłam go całego, by znać mniej więcej, co trzymam pod "swoim" dachem. W końcu doszłam do końca korytarza na drugim piętrze. Kłódka wisiała swobodnie, wręcz wołając, bym weszła do zakazanego pokoju. Zbiegłam szybko i umieściłam śpiącą córkę w kojcu, mając jakieś pół godziny wolności. Szybko wróciłam pod tajemnicze pomieszczenie, powoli do niego wchodząc. Ręką natrafiłam na włącznik, który uruchomił światło. Rozejrzałam się wokoło z ciążącą kłódką w dłoni. 

Obrazy. Wszędzie obrazy. 

Ruszyłam wgłąb pokoju, oglądając je wszystkie po kolei. Były małe i duże. Szerokie i wąskie. Tematy zostały przemyślane, a każdy malunek przedstawiał coś innego. 

Puszka po coli z jakimś napisem.

Talerz z czymś, czego określić nie potrafiłam. 

Tygrys. 

Lew.

Kot. 

Pies. 

Malutka Hanaa. 

Płacząca ja.

Chwila, wróć. Płacząca ja?

Przystanęłam przy dużym obrazie, obserwując każdy jego szczegół. Na tle były duże chmury, a na niebie rozpościerały się jasne błyskawice. Drobna brunetka stała w dużym swetrze, który dzisiaj miałam na sobie i rurkach z dziurami na kolanach. Wiatr szarpał jej krótkimi czarnymi włosami i dużymi ubraniami. Po jej policzkach toczyły się duże łzy, zostawiając za sobą smugi z makijażu. 

Zdziwiło mnie to, ale inny obraz... Jeszcze bardziej. 

Tym razem była (w sumie znowu) dziewczyna, stała tyłem. Krótkie czarne włosy zgarnęła na ramiona, w zupełności odsłaniając plecy. Plecy z tatuażem, łudząco przypominający mój i... czymś jeszcze. Ranami. Świeżymi ranami po biczu. Krew otaczała nieprzyjemnie wyglądające miejsca, a niekiedy płynęła w dół, zostawiając za sobą czerwone ścieżki. Czarny blask otaczał jej ciało, podkreślając smutek i ból, który odczuwała. 

Jeszcze inny, następny... cóż. Tym razem była szczęśliwa, z dzieckiem w ramionach i... Zayn. Chłopak, który łudząco go przypominał, stał za dziewczyną, obejmując ją w pasie, a jego palec trzymała mała istotka w ramionach brunetki. Oboje uśmiechnięci, radośni, otoczeni żywymi kolorami łąki z długą trawą. 

Co to wszystko miało znaczyć?

- Shae?!

Cholera. Kłopoty. 




Od autorki: Zmiany, zmiany, zmiany. Na początek post - rezygnuję z tych cholernie krzywych akapitów, wkurzają mnie. Wykasuje je też z innych rozdziałów. Po drugie - szablon! *-* Jest zacny, prawda? Podoba wam się? Mi osobiście nawet bardzo, Domix się postarała *le wyrazy uznania* :D Po trzecie - bohaterowie. Obejrzyjcie ich, pozmieniało się tam :D A teraz na temat rozdziału - krótki i nijaki. Prosiliście o coś w stylu walentynkowym, ale nie potrafię pisać romansów i mi to nie wychodzi, dlatego macie takie coś. Starałam się, ale nie wyszło, wybaczcie. To takie masło maślane. No nic, trudno. W ogóle, jak wasze walentynki? Udały się? Z kim je spędziliście? Jestem z siebie dumna, bo z tych wszystkich sprawdzianów podostawałam czwórki, jedynie z geografii trzy plus, ale to i tak dobrze. Nie wiem, co z fizyką, bo babka grzebie się z ocenami, ugh. Komentować, ludzie! Ask. Przypominam o możliwości zadawaniu pytań także Andy`emu na Asku!
60 komentarzy = nowy rozdział 

84 komentarze:

  1. Nie no nie ;p czy ty musisz nam przerywać w takich momentach noo :<<
    rozdział jest świetny !!:>

    OdpowiedzUsuń
  2. WoW! Te obrazy to świetny pomysł jestem prawie pewna, że to Zayn je namalował! Jak dla mnie kolejny cudny dzień nic dodać nic ująć! <3 Moje walentynki były fantastyczne mam nadzieję, że ty również miło je spędziłaś <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Jest cudowny !
    A walentynki-po pierwsze,nie uznaje tego swieta,po drugie sama siedzialam w domku :)

    OdpowiedzUsuń
  4. jest świetny! uwielbiam tego bloga jest taki...inny ale cudny. Nigdy nie myślałaś żeby zostać pisarką? Moim zdaniem masz talent <3

    OdpowiedzUsuń
  5. OMG! Cudowny *.* Te obrazy,które namalował Zayn (bo to on,prawda? xD) były wspaniałym pomysłem :) Mam nadzieję,że ten Andy coś namiesza,a Zayn jak to Zayn jest zaborczy itp. xD If you know what I mean :P Jestem ciekawa co z tym jej ojcem i co tam u Harry'ego bo sb nagrabił u Megan :( Biedaczek :c Czekam na kolejny :*
    +
    Zapraszam do zgłoszenia tego cudownego bloga do Katalogu Opowiadań O Celebrytach ;)
    [http://katalog-opowiadan-o-celebrytach.blogspot.com/]
    Przepraszam za spam, mam nadzieję, że wybaczysz :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Czekam na next <3 Super jak zawsze. Ciekawe o czym Zayn z Andy'm rozmawial. Akcja sie rozkreca. A ja dziś Our Moment dostalam (na przecenie ale shhh...) <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Skarbie kocham cie i to opowiadanie ale musisz w takich momentach...:)
    Czekam na next :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Co to jest za dziewczyna ?

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja znowu na tablecie ;-; Eh, muzyka... Ciekawe czy mama pożyczy kompa... xD

    Nie wiem co napisać. Każdy rozdział (włącznie z tym) jest WSPANIAŁY, a ja za każdym razem ci to oznajmiam. Ugh, nie lubię się powtarzać, a jeszcze kiedy ktoś może to przeczytać... taa, współczuję Ci czytania moich komentarzy. Gdybym ja miała to robić... bez składu, sensu... totalny bałagan x.x Po prostu współczuję ;o Jeszcze bardziej dziwi mnie to, że na niektóre odpowiadasz xD Ej, wróćmy do rozdziału! CUDOWNY, WSPANIAŁY, ŚWIETNY, MAGICZNY, GENIALNY, IDEALNY... Kiedyś wymyślę własny przymiotnik xD No cóż, po prostu zajebisty. Wiesz, dalej jaram się Andym i chyba szybko mi nie przejdzie. Z Ianem było inaczej. Wiedziałam o tym, że jest bratem Shae zanim Zayn go porwał, a Andy wszedł z zaskoczenia... I tak ich kocham xD Cieszę się, że nie ma walentynkowego rozdziału, bo to święto jest przereklamowane. Poza tym para powinna okazywać sb miłość przez cały rok, a nie tylko 14 lutego >.< A, gratulacje za oceny. Mam teraz przed oczami tego dawnego Andy'ego jedzącego papier xD

    A teraz wedle tego co napisałam obiecałam na asku oddaję twoim pozytywnym cechom oraz pozytywnym cechom Domi (za ten szablon *-*) pół komentarza XD XD XD: Szablon, tak samo jak Alix (chyba lepsze niż Alina xd) i Domi, jest:
    AMBITNY AUTORYTATYWNY BEZPOŚREDNI BŁYSKOTLIWY BYSTRY CIEKAWY CIEPŁY CIERPLIWY CZUŁY DOBRY DOCIEKLIWY DOJRZAŁY DOKŁADNY DOWCIPNY DYSKRETNY DZIELNY ENERGICZNY INTELIGENTNY KONSEKWENTNY KREATYWNY KULTURALNY LOGICZNY LOJALNY LUBIANY MACIERZYŃSKI MARZYCIELSKI MĄDRY MIŁY MOCNY MYŚLĄCY NATURALNY NIEZALEŻNY NOWOCZESNY OBOWIĄZKOWY ODPOWIEDZIALNY ODWAŻNY OJCOWSKI OPANOWANY OPERATYWNY OPIEKUŃCZY POGODNY POMYSŁOWY POWAŻNY PRAKTYCZNY PRAWDOMÓWNY PRZEDSIĘBIORCZY PRZEWIDUJĄCY RACJONALNY RADOSNY RELIGIJNY ROMANTYCZNY ROZSĄDNY RZECZOWY RZETELNY SAMOAKCEPTUJĄCY SAMOREALIZUJĄCY SERDECZNY SILNY SKROMNY SOLIDNY SŁOWNY SPONTANICZNY SPOSTRZEGAWCZY SPRAWNY STARANNY STANOWCZY SUBTELNY SYMPATYCZNY SZCZERY SZLACHETNY ŚMIAŁY TAJEMNICZY TAKTOWNY TOLARANCYJNY TOWARZYSKI TROSKLIWY TWÓRCZY NUCZCIWY UCZUCIOWY UCZYNNY UPRZEJMY UROCZY URZEKAJĄCY UTALENTOWANY WESOŁY WIELKODUSZNY WIERNY WRAŻLIWY WSPANIAŁOMYŚLNY WYROZUMIAŁY WYTRWAŁY ZAPOBIEGLIWY ZARADNY ZDECYDOWANY ZDOLNY ZDYSCYPLINOWANY ZGODNY ZMYSŁOWY ZRÓWNOWAŻONY ŻYCIOWY

    Tak, skopiowałam przymiotniki z jakiegoś forum, a zdanie ułożyłam z szablonem, żeby rodzaj przymiotników był poprawny xDD Po raz pierwszy moim wytłumaczeniem nie jest lenistwo, tylko tablet xD Módlmy się, było tu nic obraźliwego xD Wenyy <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muzyka to BVB - Fallen Angels xD
      Andy zagości tu na długo, więc masz jeszcze kawał czasu na jaranie się nim xD
      Mam takie same zdanie na temat walentynek.

      Usuń
    2. *-* Hah, komp już niedługo powróci, więc nie będę Cię więcej wykorzystywać do podawania tytułu piosenki xD Andyyyyyyyyyyyyyyyyyy <3 xDDD Huh, więc jednak ty serio czytasz CAŁE komentarze... Nie wierzę, że jeszcze nie zgłupiałaś... To co tu piszę... no właśnie xD

      Usuń
    3. Owszem, czytam CAŁE komentarze xD Wybacz, że takie krótkie odpowiedzi, ale jestem na fonie i... xD

      Usuń
    4. Hahah,
      chyba powinnam przejżeć wszystkie moje poprzednie komentarze xD Ciekawe
      co teraz o mnie myślisz... nie wiem czy chcę to wiedzieć xdd

      Usuń
    5. A co miałabym myśleć? :D

      Usuń
    6. Istnieje wiele negatywnych przymiotników, których zapewne użyłaś xd Ej, mamy sobotę, a ja przejmuję się przymiotnikami! Playlisto, nadchodzę! xD

      Usuń
    7. O, jak wygląda twoja playlista? xD

      Usuń
    8. Większość to Nirvana, bo za 5 dni Kurt miałby urodziny. Wypadają dwudziestego, a w kwietniu obejdziemy dwudziestą rocznicę Jego śmierci. Dziwny przypadek... Niech spoczywa w pokoju... No to jedziemy z playlistą:
      Sappy -> Jeremy -> In Bloom -> In The End -> You know You're Right -> Sex On Fire -> Where Did You Sleep Last Night -> Fallen Angels -> Lithium ->Shadow Moses -> Heart Shaped Box -> Revelation -> Drain You -> Sleepwalking -> Lithium -> Sappy
      Mam nadzieję, że z zespołami nie będziesz miała problemów. Ciekawe czy jest tu coś z Twojej najbardziej aktualnej playlisty xD

      Usuń
    9. Och, czy ja dobrze widzę Black Veil Brides i Bring Me The Horizon? *-* Moja playlista jest trochę... mniej różnorodna, chyba xD

      Usuń
    10. Mniej różnorodna? Rozumiem, że składa się z dwóch zespołów, o których przed chwilą wspomniałaś xD Bałam się, że ich nie rozpoznasz; najwyraźniej bezpodstawnie :) Tyle jest pseudo fanów, którzy znają jedynie Andy'ego i Oliego x.x A co do playlisty: Nirvana, Pearl Jam, Kings of Leon (Caleeeeb *-* <3), BVB i BMTH. Wygląda na to, że nasz gust muzyczny jest dość podobny xD Wiesz, za te ładne odpowiadanie na moje bezsensowne komentarze chyba pod następnym rozdziałem napiszę ci coś MEEEEEEGA długiego xD xD xD

      Usuń
    11. Ja pseudo fanem? NO DZIĘKI! :D To są moje dwa ulubione zespoły i - uwaga! - rozpoznaję każdego chłopaka (chociaż to już w sumie mężczyźni, wow xD) z BVB i BMTH :D
      No cóż, słucham jeszcze Wiza Khalifę, Lanę Del Rey, Paktofonikę, One Direction oczywiście (xD) i Nirvanę. A tak w ogóle, to ogarniam datę urodzin Kurta i jego śmierci xD
      Okok, jestem za xD

      Usuń
    12. Przepraszam, Słonko, ale wiesz... to są internety... tutaj nic nie wiadomo ._. Mi najgorzej szło z członkami BMTH, ale chyba się udało ^^ Lee, Matt, Jordan, Matt Kean + oczywiście Oli. Oby było dobrze, bo dawno sobie tego nie przypominałam xD Ogólnie uwielbiam i ich i BVB, chociaż moje otoczenie (a mieszkam w Bebierlando-Kwiatolandzie* x.x) nie reaguje za dobrze na taką muzykę T.T

      Wiz jest spoko, Lana też <3 Boże, jej głos jest... Aww... *_* Niestety, wolę śpiewających facetów xDD Paktofonika... ostatnio przyjaciółka pokazywała mi film na yt o śmierci Magika i wiadomości, którą miał nam przekazać. I jeszcze coś o plus i minus od tyłu... nie ogarniam xd 1D nie słucham... tak jakoś... po prostu. Chyba Ci nawet o tym wspomniałam xD A jeśli chodzi o Kurta to ja wciąż zapominam dnia śmierci. Biedny... 29 lat... Eh, a Bieber dalej śpiewa .___. I weź to nazwij sprawiedliwością xdd

      *Bieberladno-Kwiatoland -> Neologizm, który przed chwilą wymyśliłam. Piekło dla fanów "innej" muzyki xD

      Usuń
    13. Tak, dobrze napisałaś imiona, brawo xD Hahahaha, rany, jebłam z tym twoim neologizmem xD
      Ja też wolę facetów, a Lana jest moją jedyną "damską słabością" xD Yeah, Plus i Minus jest przerażające, jak słuchasz od tyłu to leci ci taka dreszczowata (xD) wiadomość od niego, psychiczneee xD
      Biebera chcą wypierdzielić z Ameryki, looool xD

      Usuń
    14. Nie śmiałabyś się tak, gdybyś musiała wytrzymywać na co dzień humorki Beliebers. Jedna z nich kiedyś przykleiła plakat Justina na siedzenie krzesła i siadała na nim. A potem inne na nim siadały... nigdy więcej... x.x

      Jak dla mnie to przerażające. Magik lubił czwórki i mówił coś o dobie która ma 24 h (24:4=6) i 60 min (60:4=15), a skoczył z okna o 6:15... Pokój jego duszy >.<

      Wieeem, było niedawno w wiadomościach. To byłaby pierwsza dobra decyzja Obamy xDD Wiesz ile ludzi podpisało się pod petycją? Ja też nie, ale podobno DUUUŻO xD Jest szansa, że stamtąd wyleci ^^ Ej, ciekawe czy czytają to jakieś Beliebers. Narażam się na hejty xD xD

      Usuń
    15. Miejmy nadzieję, że żadnych B. nie ma xD W ogóle, tak z innej beczki, piszę imagiiiina :D

      Usuń
    16. Cóż, mogę zdradzić tylko pół sekretu - z Andy`m xD Dość pojebany i niebezpieczny pomysł, przeczuwam hejty xD

      Usuń
    17. OMOMON *-* Andy i imagin... *-* I teraz jaram się jeszcze bardziej xD Chyba założę sb prywatnego aska xD Ej, a drugie pół? Tyyy... Andy i Shae? o.o I tak zawsze byłam za Andym xD

      Usuń
    18. Hahaha, co xD Siedzisz na moim asku czy co? xD Załóż sobie xD Ale w jakim sensie za nim byłaś? xD

      Usuń
    19. Przed chwilą weszłam i czuję, że szykuje się ciekawa lektura xD "JESTEŚ DZIEWICĄ ???" XDD To pytanie mnie rozjebało xD

      W każdym. Hallo, to Andy xDD

      Usuń
    20. Yeah, komuś się chyba nudzi xD Ej, weź, no i koniec niespodzianki, mogłam nikomu nie mówić xD

      Halo, będzie tyle hejtów! xD

      Usuń
    21. Och, jakoś to przeżyją xD Ja chcę Andy'ego *-* Huh, w sumie kti go nie chce... xD

      Usuń
    22. Mnie się pytasz? xD Chcę ci coś powiedzieć, ale tu wszyscy przeczytają, cholera xD

      Usuń
    23. Zaraz skończę tego aska xDD Byłoby szybciej, ale tablet ;-;

      Usuń
    24. Rozumiem twój ból xD Jaka nazwa?

      Usuń
    25. Nie wyszukuje ._. Napisz na mojego aska ze swojego konta xD

      Usuń
    26. Już. Ugh, kiedyś rozwalę to cholerstwo >.<

      Usuń
  10. Rozdział zajebisty <3
    Te obrazy..aww *-*
    Taki Zayn mi się podoba, ale już szykują sie kłopoty, równowaga musi być c'nie ? xd I oczywiście Andy <3 Strasznie się cieszę, że dodałaś go do opowiadania :D Ogólnie to rozdział bardzo mi się podoba, a wystrój jest bloga jest zajebisty ;) Czekam na nn :* Życzę powodzenia i owocnej pracy :D

    OdpowiedzUsuń
  11. już dawno bym się znudziłą za pewne na innym blogu ale uc iebie ... nie SZACUN bo trudno mnie utrzymać na blogu dłużej niż 30 rozdziałów ... D:

    OdpowiedzUsuń
  12. Z czystym sercem moglabym przyznac ci tytul miszczyni konczenia we wkurzajacy sposob. Rozdzial swietny ale czemu w takim momencie skonczylas ? Wrrrr nienawidze cie ( w chwilach gdy nie kocham twojego opowiadanie co jest zadkoscia )
    Czekam na nn
    Jane <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeju keju kocham - zaciekawiona jestem reakcją Zayna hm... Bedzie zły czy zawstydzony. Jak na walentynkowy to i tak jest dobrze, wreszcie są razem choć wątpię czy na dlugo ^^ A moje walentynki tak jak większa część płci pięknej - sama lody chipsy i filmy a twoje? Masz swojego Zayna ? Pozdrawiam
    x.o.x.o.

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetnie jak zawsze <3
    @Jula_Tom200

    OdpowiedzUsuń
  15. Zadziabisty. Ale zayn chyba jej nie udeży co? To by było dzifne .
    Mol Ksi@żkowy

    OdpowiedzUsuń
  16. Oby jej nic nie zrobił. Szkoda ze w takim momencie przerwalas, teraz mnie ciekawość zżera co się stanie. Czekam na kolejny <3

    OdpowiedzUsuń
  17. cudowny rozdzial.

    OdpowiedzUsuń
  18. dzien fantastyczny jak twoj kazdu piszesz wspaniale
    walentynki minely mi wspanoale w towarzustwie przyjaciulek i nocy filmowej
    tak ze sie nie nudzilam :)
    pozdrawiam cie
    Ania Xx

    OdpowiedzUsuń
  19. fajny rozdział, czemu masło maślane...Mi się podoba. Czasami fajnie jest, jak mniej się dzieje, a poza tym Zayn był taki opiekuńczy. Zdarzyła ci się powtórka słowa spojrzałam chyba w czwartym akapicie, ale to szczegół. Ciekawa jestem, czy Zayn się zezłości, że Shae weszła do tego pokoju z obrazami, chociaż pytanie powinno brzmieć: Jak bardzo się zezłości? :P No nic...czekam na nexta z niecierpliwością i pozdrawiam
    Sekretna
    PS. Nowy szablon jest super, jakaś szabloniarnia ci robiła?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm... to nie było takie "normalne" zamówienie, ponieważ DoDo była taka dobra i zrobiła mi go bez tych formalności, ale jeśli ktoś chce u niej zamówić szablon, to zawsze mogę was jakoś 'skontaktować' :D

      Usuń
  20. "- Bardzo cię bolą? - Zapytał, a ja spojrzałam na niego pytająco. - Plecy - dodał."
    " Obdarzył mnie zmartwionym spojrzeniem, jednak zignorowałam je i udałam, że nie widziałam. Nie chciałam psuć tego nastroju, nie miałam serca, by to zrobić. Chciałam takiego Zayna mieć jak najdłużej. "
    To było takie awww <3. Ej no dobra jak na ZAJANA to tak xD xD xD. Czas na mój popisowy komentarz hahahahah
    Yyyyyyyyyyyy a czemu ja nadal nie wiem co z jej ojcem? KCEM WIEDZIEĆ! Oh, a co jak leży w jakimś rowie pożarty przez tygrysa? Nie nic lolz xD. Yay, a co jak właśnie został porwany przez grupę satanistów i był zmuszony dołaczyć do ich sekty? yeah, Alix, to nie moja wina, to przez te zryte piosenki, lol xD. ALE MASZ MI KURWA POWIEDZIEĆ CO Z NIM JEST BO CIĘ BĘDĘ TORTUROWAĆ, JASNE?! ;D
    Uhm, no to teraz do........................................................ ANDAJI! Yay, teraz będę go tak nazywać ^^. Fajnie c'nie? ;D. On jest MEGA jskadjdhbjdsajhdhdajhdsahbshjdhbsfhjddbjas ej no wiesz o co mi chodziło xD xD xD xD xD xD xD. Ja takiego chcę, lol. ALBO NIE WOLĘ ZAJANA,NAJALA I ANDAJA *-*, woah, padniesz na zawał jak przeczytasz ten kom, lolz XD
    No i co ja to jeszcze chciałam? Kurwa, co ja chciałam? (lol, tekst z czegoś czego nie pamiętam xD, chyba... reklama? a nie, w reklamach nie przeklinają, lol xD). No to chciałam jeszcze .... yyy .... (lubię trójkropki (tak,tak, takie słowo nie istnieje, ale od teraz tak xd)).
    "Wiatr szarpał jej krótkimi czarnymi włosami i dużymi ubraniami." - musiałam przeczytać to zdanie 10 razy, żeby zrozumieć xD xD xD. Głuuuuuuuuuuuuupia Amy lol. ALE JUŻ MI SIĘ PODOBA TO ZDANIE HAHHAHA ;D.
    co tam jeszcze? Aha, cholera, Shae znowu się wpakowała w kłopoty xD xD xD xD . Biedna hahah, u Ciebie nie może być za suodko i to mi sie podoba hyhy ^^. Yay, a te obrazy to ten no... wow. No bo je chyba ZAJAN malował c'nie? A TU NIESPODZIANKA BO HANAA MALOWAŁA XD XD XD XD NIE NIC HAHAH.
    AAAAAAA DOBRA, JESZCZE CHCIAŁAM POWIEDZIEĆ, ŻE SZABLON JEST MEGA ZAJBISTY I MI SIĘ BARDZO, KURWA PODOBA HYHY ^^ WIĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘC YAY, MAMY MEGA ZAJEBISTY SZABLON NA DI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ;D
    Dobra, moje komy powinny mieć miano najdłuższych i najzacniejszych beznadziejnistycznych i okropnistych (tag, od teraz te słowa istnieją, lol xD). No więc ten tegs (tag, do słownika!). Rozdział jest jejejej zajebisty i wgl czekam na nn i myślę, że uszanujesz moją prawie 20(!) minutową pracę <3. Hyhy, więc w ramach podziękowania mi za ten jakże cudowny i zajebisty komentarz, który jak zwykle jest pojebany, masz napisać dłuuugi next i powiedzieć mi o czym PROSZĘ PROSZĘ PROSZĘ ;-;. Aha, mam nadzieję, że podczas czytania jednak nie jebłaś o coś, nie spadłaś z krzesła, nie padłaś na zawał czy cuś, no no KTO BY MI KURWA PISAŁ NASTĘPNY ROZDZIAŁ?! ;D.WGL MAM NOWY ZESPÓŁ! ;O. PACZAJ YEP&YEAH&YAY XDXDXDXD. No więc czekam na nn, Alix! <3. (BĘDĘ CIĘ DRĘCZYĆ DŁUGO O WIESZ WGL O TYM HAHAH <3)

    OdpowiedzUsuń
  21. Super, czekam na next!!!

    OdpowiedzUsuń
  22. Kocham twoje opowiadanie *.*
    Jestem ciekawa reakcji Zayna...

    Pozderki :*
    //Juljaa

    OdpowiedzUsuń
  23. Rozdział cudowny <3 nowy wygą bloga też <3 Ty jesteś cudowna <3 i koniece <3 :D

    OdpowiedzUsuń
  24. świetne o prostu cudo gratuluję talentu który posiadasz

    OdpowiedzUsuń
  25. O boze zajebisty. Uwielbiam cie !! Next

    OdpowiedzUsuń
  26. Taktaktak! Gdzies juz czytalam o tym, ze dziewczyna znalazla takie miejsce. Ale tu moze byc inaczej. Jestem ciekawa nastepnych losow

    OdpowiedzUsuń
  27. Awwww dla mnie słodko xDDDD Boziu troszczący się Zayn *___* Ale co z tymi obrazami, tak psychicznie xD Czyżby Zayn malował? :o

    OdpowiedzUsuń
  28. Aswww dalej dalej dalej !! ♡♡

    OdpowiedzUsuń
  29. Hello :D Zajebisty! Nowy wygląd bloga jest zajebisty! Bardzo mi się podoba:) Cieszę się, że dostałaś dobre oceny, pogratulować! :D No a co do rozdziału to boski, mam nadzieję, że Zayn nic jej nie zrobi, Boże a było już tak dobrze, tylko ciekawość Shae wzięła górę :D ale może będzie dobrze.
    Zayn w tym rozdziale pobił samego siebie, był taki słodki i uroczy, podobało mi się to i chcę takiego Zayna więcej! Hmmm ciekawe na ile zagości u nich Andy i jaką rolę odegra. Do następnego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Andy zostanie tu na długo, mam do niego słabość i tak łatwo się go nie pozbędziecie :)
      Co do samego Zayna... cóż, możecie mieć pewność, że jego przebłyski słodkości są krótkotrwałe :D

      Usuń
  30. Nie wiem czemu, ale nie przepadam za miłym Zaynem -.- Rozdział świetny, ale krótki (nie narzekam ;P) strasznie szybko się czyta :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Je jego obrazy.. Na prawdę mnie wzruszyły.. xd
    Rozdział wcale nie nijaki, bo przepełniony jakimś takim spokojem a co do długości to.. Tak, zdecydowanie jest krótki, ale i tak czekam jak zareaguje Zayn

    OdpowiedzUsuń
  32. Woooooowwwwww rozdział jak zawsze jest swietny . Nie wiem jak ty to robisz ale nigdy sie nie nudze czytajac twojego bloga .

    OdpowiedzUsuń
  33. Poczej chwila moment ! Jakie te tło jest cudne. Wyglad jest taki inny nowy ciekawy no i przyciaga. Ciesze sie ze jest tu tak nowo . Leoiej widziec tz czyta sie rozdziały i jakos tak lepiej moze dlatego ze lubie zmiany no ale to taki mały szczegoł . Co do walentynek to spedziłam je sama w pokoju czytajac opowiada i piszac z ludzmi rowniez samotnymi zajadajac sie milka biało czekoladowa tą w krowie łaty xd tak wiem poruszyła Cie ta historia . I popijałam wode xd odpierdala mi dzisiaj nizle wiec musisz mi to wybaczyc . A jak ty spedziłas walentynki? Co robiłas ? :D tak wiem ja jestem strasznie ciekawska. A co do rozdziału to trzymał mnie w napieciu. Az miałam ciarki czytajac go . Uwielbiam Cie jestes genialna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spędziłam je z moim chłopakiem. Ogólnie oglądaliśmy jakieś filmy, poszliśmy na spacer... :)

      Usuń
  34. rozdział boski jak każdy inny i z pewnością każdemu się spodoba
    jesteś boska ja już chcę następny bo nie mogę się doczekać co będzie dalej
    pazdrawiam i życzę weny :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  36. Zajebisty kocham Cię kiedy next? Skąd bierzesz swoje pomysły ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż, staram się dodawać mniej więcej co dwa dni kolejne rozdziały, więc być może jutro.
      Te wszystkie pomysły rodzą się zwykle podczas pisania danego Dnia, czasem podłapię coś z jakiejś książki, a kiedy indziej po prostu napada mnie w nocy fajny plan na dany moment w rozdziale i po prostu na bieżąco wymyślam coś przed tą sceną. Tak do końca sama nie wiem, skąd to wszystko się bierze :)

      Usuń
  37. jak ja się boje tego co może jej zrobić Zayn ale i tak kocham twojego bloga
    czekam, pozdrawiam i td......

    OdpowiedzUsuń
  38. KOCHAM TEEEEEEEEEEEEEEEEEEEN FF~!

    I KOCHAM CIEBIE NASZA UKOCHANA AUTORKO :D ja też sie boje o Shae i o jej córkę, boję sie co jeszcze Zayn może wymyślić, czasem wydaje mi sie że rani ją bo jest arabem ( XD ) Mam nadzieje że mimo wszystko dobrze się to zakończy ;) nie lubię tego limitu, 40 komentarzy to i tak mega dużo, nie lepiej mieć mniej szczerych komentarzy od istniejących osób niż 45416478716544761 od anonimków? :D somolubnaś hahahhahahaahhahahahahha <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Samolubna? A może po prostu chcę, by ludzie chociaż w małym stopniu pokazywali, że jest sens pisania DI?

      Usuń
  39. Nadal nie wiem jak ty to robisz że każdy rozdziałem potrafisz zainteresować czytelnika, za każdym razem :D to chyba nazywa się talent

    OdpowiedzUsuń
  40. SUPER *.* !!! !!! !!!

    OdpowiedzUsuń
  41. Szablon faktycznie jest "zacny". Fajnie, że Shea w końcu jest bezpieczna i Zayn się nią tak opiekuje. Mam nadzieję, że wszystko z Harrym jest okej. Nie wiem skąd bierzesz te wszystkie pomysły na kolejne rozdziały. Podziwiam cię.

    OdpowiedzUsuń
  42. liczymy na rozdział jeszcze dzisiaj :DDDDDD

    OdpowiedzUsuń
  43. Nie wiem czemu ale ten blog ma w sobie to cos co ciagnie i ciagnie i staje się uzaleznieniem.......... i to jest prawda w tych słowach. Szczerze to moim zdaniem ten rozdział jest genialny. Nie wiem skad bierzesz pomysły ale czuje ciagły niedosyt. Dziekuje

    OdpowiedzUsuń
  44. WHAT THIS? THIS IS PERFECT. pytanie dla autorki. Skąd bierzesz tak zajebiste pomysły?

    OdpowiedzUsuń
  45. Nie jest nijaki, ale jak najbardziej zajebisty :D Nawet wyszedł ci w miarę romantyczny ;3 Te małe gesty naprawdę dużo znaczą <3 Te wszystkie obrazy wyrażają uczucia Malika ^^ Skoro nie potrafi tego powiedzieć, niech chociaż narysuje :D Ciekawe czy Shae oberwie się za ten zakazany pokój xD Lecę czytać nexta ;*
    M. xx

    OdpowiedzUsuń
  46. Genialny rozdział !

    OdpowiedzUsuń